Wakacje to czas wielkich odkryć, nowych, pełnych wrażeń przygód i obcowania z naturą!
Tak było zawsze i takie wakacje jak dla mnie liczą się najbardziej.
W zeszła niedzielę (06.07.14) odwiedziliśmy niedaleki szczyt - Luboń Wielki, tym samym rozpoczynając w pełni wakacje. Gdybym miała wybierać pomiędzy leżeniem na plaży, a wędrówką po górach, bądź zwiedzaniem, wybrałabym tę drugą opcję : )
L U B O Ń W I E L K I
Niedaleko przed szczytem ..
idę.. zawsze z uśmiechem na twarzy! :)
| Z braciszkiem :) |
Widok z dołu...
..I widok ze szczytu! (:
Bardzo lubię takie spacery szlakami :) Zazdroszczę wycieczki :) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńjeeej ale piękne widoczki :) bardzo ładnie!
OdpowiedzUsuń